Wprowadzenie

>>>Projekt „Parowozy na sto trójce”

(zawieszony – brak ciągłości szlaku, brak decyzji w sprawie Skansenu/Muzeum kolejowego na Dworcu Chrzanów ul.Fabryczna – a tuż obok FablokPierwsza Fabryka Lokomotyw w Polsce)

>>>Projekt „Drezyny na szlaku 103″

(zawieszony – brak ciągłości szlaku, wcześniej brak zgody PLK)

Stowarzyszenie „chrzanowska kolej drezynowa”

>>>Projekt „Połączmy powiaty chrzanowski i wadowicki koleją”

(brak ciągłości szlaku)

Dodatkowo nie tylko ze względów przewozów pasażerskich ale także towarowych, planowana budowa spalarni odpadów do której transport wielu tysięcy ton śmieci mógłby być transportowany z powiatów wadowickiego i suskiego na granicę Chrzanowa i Trzebini

Opinia

Linia kolejowa z Trzebini do Wadowic, Skawców której eksploatacja w ruchu pasażerskim została zawieszona 2 października 2002 była i nadal jest mimo technicznej śmierci jedną z najpiękniejszych linii kolejowych Małopolski Zachodniej.
Na ten 54 kilometrowy odcinek składały się takie stacje węzłowe jak ta leżąca na szlaku magistrali E30 Kraków -Sosnowiec/Katowice – Trzebinia, Bolęcin który łączył się z ważną stacją węzłową Jaworzno Szczakowa, Spytkowice leżące na szlaku Kraków Płaszów – Oświęcim, Wadowice znajdujące się na linii Kalwaria Zebrzydowska – Bielsko Biało oraz Skawce znajdujące się na linii Żywiec – Skawina, i tak pociąg wyruszający ze stacji Jaworzno Szczakowa przez Chrzanów jechał do Wadowic a następnie przez Skawce do Suchej Beskidzkiej, druga relacja to Trzebinia – Wadowice – Skawce, zaś z Suchej Beskidzkiej już z przesiadką do Zakopanego.

Niestety działania Polskich Kolei Państwowych doprowadziły do fizycznej rozbiórki linii Jaworzno Szczakowa – Chrzanów, a odcinek Chrzanów – Bolęcin stał się nieprzejezdny, w 1992r. nastąpiła likwidacja połączeń z Jaworzna do Skawców, pozostały kursy osobowych z Trzebini Sierszy do Wadowic, ale na niedługo. Końcowym efektem było odcięcie wielu miejscowości od sieci kolejowej Polski.

Powolne uśmiercanie połączenia zaczęło się w połowie lat 80 ubiegłego wieku, od zawieszenia w ruchu pasażerskim odcinka Jaworzno – Chrzanów – Bolęcin.
Likwidacja połączeń na wspomnianym odcinku nie odcięła jednak stacji Chrzanów od połączenia z Wadowicami które było możliwe dzięki przesiadce w Trzebini.

Wstrzymanie ruchu pasażerskiego na odcinku Jaworzno – Chrzanów i ograniczenie ilości uruchamianych pociągów między Chrzanowem a Bolęcinem przyczyniło się do powolnej degradacji jakże urokliwej linii do Wadowic i miało wpływ na dalszą wydawałoby się nieuniknioną przyszłość pozostałego, czynnego połączenia do Suchej Beskidzkiej, które mimo częstych gróźb ich likwidacji utrzymały się do 7 października 2002r. (w ilości 2 par pociągów).

Zawieszone przed laty przewozy pasażerskie na trasie były szokiem dla turystów, i samych mieszkańców którzy tak naprawdę nie wierzyli, że linia może zniknąć z kolejowej mapy Polski. Niestety stało się to na przełomie XX i XXI wieku po 110 latach eksploatacji. Czas płynie nieubłaganie i można wierzyć lub nie ale w tym roku mija prawie dziesięć lat od tego wydarzenia.

Wertując rozkłady

Trudno uwierzyć w szybki upływ czasu ale na przykładzie połączenia Jaworzna z Suchą Beskidzką przez Chrzanów, Alwernię, oraz Trzebinia z Wadowicami, Skawcami można to sobie uświadomić. Starsi mieszkańcy Trzebini, Chrzanowa, Jaworzna, Wadowic, Alwerni, Skawców pamiętają, że jeszcze w latach 70 z ich miasta można było bezpośrednio dojechać do wielu miast i wsi. Co za tym idzie miasta i miasteczka Małopolski Zachodniej były dostępne nie tylko dla mieszkańców regionu i kraju ale też dla mieszkańców Europy. Strasznie można się zdegustować gdy pomyśli się, że miejscowości posiadające tak konkretną relację w rozkładzie jazdy 20/30 lat temu dziś rozkład mają pusty, a w zasadzie wcale go nie ma.

Tak wypowiadają się o linii Trzebinia – Wadowice – Skawce kolejarze oraz pasażerowie:

Porażające lata

Tylko w 2000-2002 roku zabrano pociągi na trasach:

Włoszczowice – Połaniec (69 km)
Kraków Bieżanów – Wieliczka (5km) /ruch pociągów przywrócono/
Tarnów – Szczucin k. Tarnowa (49 km)
Rzeszów – Ocice (68 km) /ruch pociągów przywrócono/
Racławice Śl. – Racibórz (54 km)
Kędzierzyn Koźle – Strzelce Opolskie (31 km)
Opole Gł. – Kluczbork (46 km) /ruch pociągów przywrócono/
Nysa – Brzeg (48 km) /ruch pociągów przywrócono/
Jelenia Góra – Karpacz (17 km)
Rokitki – Chocianów (11 km)
Mikułowa – Bogatynia (39 km)
Szamotuły – Rzepin (154 km) /ruch pociągów przywrócono między Rzepinem a Międzyrzeczem/
Rokitnica – Skwierzyna (93 km)
Pyrzyce – Kostrzyn (74 km)
Prabuty – Kwidzyn (20 km)
Brodnica – Bydgoszcz Fordon (104 km) /ruch pociągów przywrócono n odcinku Chełmża – Bydgoszcz/
Brodnica – Płock (90 km) /ruch pociągów przywrócono na odcinku Sierpc – Płock/
Pszczółki – Skarszewy (22 km)
Brodnica – Iława Gł. (47 km)
Małdyty – Malbork (56 km)
Nidzica – Wielbark (43 km)
Korsze – Skandawa (15 km)
Pisz – Ełk (56 km)
Ostrołęka – Łomża /KKS/ (50 km)
Ostrołęka – Łapy (89 km)
Białystok – Zubki Białostockie (48 km)
Ostrołęka – Małkinia /KKS/ (55 km)
Siedlce – Małkinia /KKS/ (77 Km)
Bielsk Podlaski – Białowieża /KKS/ (54 km)
Chełm – Włodawa (45 km) /ruch pociągów przywrócono na okres: do 2002 r./
Łuków – Lublin (111 km)
Piotrków Trybunalski – Bełchatów Miasto (27 km)
Gniezno – Nakło n. Notecią (75 km)
Nakło n. Notecią – Kościerzyna (145 km)
Trzebinia – Wadowice (38 km)
Kalwaria Zebrzydowska – Wadowice (59 km) /ruch pociągów przywrócono/
Tychy – Orzesze Jaśkowice (18 km)
Jelcz Miłoszyce – Wrocław Nadodrze (26 km)
Wrocław Gł. – Świdnica Miasto (61 km)
Jarocin – Kąkolewo (59 km) /ruch pociągów przywrócono/
Lębork – Kartuzy (60 km)
Ełk – Suwałki (71 km) /ruch pociągów przywrócono/
Cisówka – Hajnówka (31 km)

Łącznie w RJ 1999/2000r zawieszono kursowanie na 2500 km. Z pośród których działaniem samorządów połączenia wróciły na 489 km.

Dziś w 2010 roku

Linia kolejowa z Trzebini do Wadowic, która jest przedmiotem tegoż artykułu nie miała szczęścia reaktywacji.

Niestety nie zanosi się by nastąpiło to szybko. Co prawda co jakiś czas podejmowane są rozmowy z koleją i samorządami nt. ewentualnego przywrócenia połączeń ale jest to niestety pozbawione jakichkolwiek konkretnych zobowiązań.
Infrastruktura na trasie poddała się siłą natury. Nadal aktualne są plany adaptacji odcinka Bolęcin – Okleśna pod ruch drezynowy ale to marne pocieszenie gdyż gospodarze gmin doprowadzają przy udziale PKP PLK do wyrywania torów ze skrzyżowań z drogami, nawet tymi bocznymi, nic nie znaczącymi.

Inne elementy infrastruktury również zmieniają się w ruinę. Na trasę od zawieszenia ruchu towarowego czyli 2003 nie wyjechała ani jedna drezyny inspekcyjne PLK! Jedynie w 2004 i 2005 roku kilku miłośników kolei z Krakowa objechało tę trasę drezyną spalinową DL2.

Tymczasem ani kolej ani samorządy nie mają zamiaru w najbliższym czasie przywrócać połączenia. Stanowisko Urzędu Marszałkowskiego jest w sprawie jednoznaczne. Wynika z niego, że aktualnie nie ma szans na pociąg na linii Trzebinia – Wadowice ale w przyszłości nie wyklucza się jego uruchomienia. Miejmy nadzieję, reforma i prywatyzacja kolei przyczyni się do szybkiego podjęcia działań na rzecz reaktywacji i rewitalizacji linii tej ważnej linii. Różnorodność przewoźników sprzyja powrotom pociągów na trasy co widać przede wszystkim w rozkładach jazdy, który z roku na rok jest uzupełniany o nowe zlikwidowane przed laty połączenia.

Czas pokaże co spotka inne zawieszone odcinki. Szkoda tylko, że trzeba było takiego spustoszenia aby powstrzymać „Erę likwidacji” i by zahamować działania degradujące kolej w Polsce.


Dodaj komentarz